Odyn w Kalevali, czyli o podobieństwach mitologii nordyckiej i fińskiej

Luty z Kalevalą zaczęliśmy od stwierdzenia, że mitologię fińską często błędnie wrzuca się do jednego worka z mitologią skandynawską, a przecież to zupełnie różne rzeczy – i jest w tym dużo prawdy. Teraz jednak, kiedy miesiąc Kalevali już się kończy, a my poznaliśmy epos i kryjące się za nim mity z wielu różnych stron, nadszedł czas by przyjrzeć się kilku motywom, które są w tych mitologiach podobne. Bo przecież takie podobieństwa muszą istnieć – wiemy, że od najdawniejszych czasów na terenie Finlandii dochodziło do kontaktów różnych kultur, uralskich i indoeuropejskich, a więc na pewno zachodziła wymiana i przenikanie się wierzeń i podań ludowych.

Przyjrzyjmy się więc głównym bohaterom. W Kalevali są to, pośród wielu innych oczywiście, Väinämöinen i Ilmarinen, w mitologii nordyckiej odpowiadają im zaś Odyn i Thor. Na pierwszy rzut oka między Thorem i Ilmarinenem nie ma zbyt wielu podobieństw. Oczywiście Thor ma swój słynny młot, Mjollnir, a Ilmarinen jako kowal naturalnie kojarzy nam się z używaniem tego samego narzędzia, no i obaj bohaterowie bywają raczej prostoduszni i dają się przechytrzyć sprytniejszym od siebie przeciwnikom. Wydaje się jednak, że na tym podobieństwa się kończą. Thor jest bogiem w pełnym tego słowa znaczeniu – ma boskie moce, takie jak ogromna siła czy kontrolowanie pogody i wykorzystuje je głównie do polowania na olbrzymy czy inne istoty zagrażające ustalonemu porządkowi rzeczy. Ilmarinen tymczasem jest dużo bliższy człowiekowi – oczywiście dokonuje czynów niewyobrażalnych dla zwykłego śmiertelnika, ale mimo to ciężko powiedzieć, żeby dysponował jakąkolwiek boską mocą – jego sztuką jest kowalskie rzemiosło. Ponadto Ilmarinen nie jest kojarzony z wojną i agresją – jest wręcz najmniej wojowniczym z bohaterów Kalevali. Dopiero kiedy zdamy sobie sprawę z tego, że prawdopodobnie pierwotnie Ilmarinen był nie tylko herosem-kowalem jakiego znamy z eposu, ale i bogiem nieba i piorunów, później zwanym Ukko i traktowanym jak odrębna postać, ujawnia nam się mitologiczny bohater bardziej podobny do Thora. Jeśli chcecie dowiedzieć się więcej o Ilmarinenie i jego powiązaniach z Ukko, zapraszam do lektury tego artykułu, a tymczasem przestaję się rozwodzić nad bogami piorunów i przechodzę dalej, bo na ten temat można by i pracę magisterską napisać (co zresztą zdarzyło mi się zrobić).

Ciekawiej bowiem przedstawia się sprawa Odyna i Väinämöinena. Obydwaj panowie są uważani za najpotężniejszych ze swego gatunku i obydwaj mieli strategiczny udział w stworzeniu świata – Odyn tworzy świat z ciała zabitego olbrzyma, zaś Väinämöinen z jajka, które ptak złożył na jego kolanie, a które spadło do morza i się potłukło (tak, w starej wersji Kalevali i w runach ludowych to Väinämöinen gra tę rolę, a o bogini Ilmatar nie wspomina się wcale, bardzo możliwe więc, że Lönnrot wymyślił ją sam dla spójności historii). Ponadto zarówno Odyn, jak i Väinämöinen są postaciami związanymi z poezją i pieśniami. Odyn kradnie miód poezji olbrzymowi Suttungrowi, dzięki czemu umożliwia bogom i ludziom tworzenie własnych pieśni, sam zaś mówi wyłącznie wierszem. Väinämöinen również jest potężnym pieśniarzem i w pewien sposób również przekazuje sztukę innym ludziom tworząc kantele.

W Kalevali pieśni są równoznaczne z magicznymi zaklęciami – Väinämöinen potrafi śpiewem na przykład stworzyć łódź albo pozbawić swojego przeciwnika broni i wtrącić go w bagno, tak jak to miało miejsce w przypadku runa o śpiewackim pojedynku z Joukahainenem. Śpiewacki pojedynek Väinämöinena i Joukahainena przypomina zresztą konkretny typ mitu o Odynie, czyli tak zwany pojedynek wiedzy. W mitologii fińskiej bohaterowie stają do pojedynku o to, kto jest lepszym pieśniarzem, a przegrany musi słono zapłacić, by przeżyć. W mitologii nordyckiej Odyn wyprawia się do dworu swojego przeciwnika (zazwyczaj olbrzyma lub złego króla, istnieje kilka wersji mitu), pojedynek odbywa się na zasadzie zadawania zagadek bądź pytań, a przegranego czeka śmierć. W obu przypadkach kluczowa jest jednak wiedza – ten, kto wie więcej o świecie, ten ma większą moc. I Odyn i Väinämöinen są starzy i mają wielką wiedzę, a także obsesję na punkcie jej poszerzania. Obaj znani są z tego, że obcują w tym celu ze zmarłymi – Väinämöinen kilkukrotnie wyprawia się do Tuoneli, czyli fińskich zaświatów, oraz zmusza dawno nieżyjącego giganta Vipunena do oddania mu swoich zaklęć, a Odyn oprócz wskrzeszania zmarłych posuwa się do tego, że sam wiesza się na drzewie i wisi na nim dziewięć dni, by posiąść wiedzę o potężnych magicznych pieśniach.

Robert Wilhelm Ekman - Väinämöinen gra na kantele
Robert Wilhelm Ekman – Väinämöinen gra na kantele, 1866

Oczywiście Odyn i Väinämöinen nie są identyczni – nordycki bóg najczęściej podróżuje w przebraniu i stara się uniknąć ujawnienia swojej prawdziwej tożsamości, stary i mądry pieśniarz z Kalevali nie ma zaś w zwyczaju ukrywać tego kim jest. Nadrzędnym celem Odyna w jego poszukiwaniu wiedzy wydaje się być znalezienie rozwiązania na nadchodzący koniec świata, Ragnarok, i uniknięcie śmierci – Väinämöinen zaś skupia się raczej na zapewnieniu dobrobytu mieszkańcom swojej krainy. I choć obydwaj bohaterowie uciekają się do podstępów, żeby dopiąć celu – to pod względem zdradliwości i braku moralności Väinämöinen nie dorasta Odynowi do pięt – i to chyba jednak dobrze.

Powiedzieliśmy o bohaterach, zerknijmy jeszcze na ich przeciwników – w mitologii nordyckiej są to olbrzymy mające własną krainę, Jotunheim, w mitologii fińskiej zaś mieszkańcy Pohjoli. Oczywiście można utożsamić mieszkańców Pohjoli z Saamami i będzie to miało uzasadnienie zarówno w położeniu geograficznym (Pohjola to wszak Północ), jak i w historii wzajemnej wrogości między dawnymi plemionami fińskimi i lapońskimi. Z drugiej jednak strony mityczna Pohjola spełnia warunki fińskiego odpowiednika Jotunheimu. Obie te krainy są wrogie, odległe, obce, zamieszkane przez lud należący w pewnym sensie do innej rasy, ale jednocześnie bardzo podobny do ludu, z którego pochodzą bohaterowie. Skandynawskie olbrzymy to nie wielkie, dzikie, niecywilizowane istoty, które kojarzymy ze współczesnego fantasy – w gruncie rzeczy są one bardzo podobne do Odyna, Thora i innych bogów. Ich inność nie jest zaznaczona w żaden szczególny sposób, poza krajem pochodzenia i zamieszkania, i właściwie to samo możemy powiedzieć o relacji mieszkańców Kalevali i Pohjoli w fińskim eposie. Poza tym zarówno bogowie nordyccy, jak i bohaterowie Kalevali wydają się mieć wielką słabość do kobiet z wrogiego plemienia – córki olbrzymów są najbardziej pożądanymi żonami i analogicznie, duża część fińskiego eposu obraca się wokół konkurów o rękę Panny z Pohjoli.

I chyba na tym zakończymy – nie da się przecież opisać wszystkich wspólnych motywów mitologii fińskiej i skandynawskiej w jednym artykule. Zwróciliśmy uwagę na kilka ciekawych drobiazgów, a jeśli macie ochotę na więcej, to zachęcam do samodzielnej eksploracji źródeł – na pewno jest jeszcze wiele takich smaczków do odkrycia.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s